sobota, 28 czerwca 2014

red summer days


zamykam czerwiec sorbetem truskawkowym.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio, tak z apetytem i w takich ilościach jak teraz jadłam truskawki:)

chyba mam przesyt!

Ale to taki kulinarny przesyt, bo wciąż nie jestem znudzona motywem truskawek np. na obrusach, 

serwetach, makatkach.

Pożeram wzrokiem:) 

Jak tą emaliowaną tacę w truskawy od Mimi, której jestem w posiadaniu od niedawna. 

Liczę, że gdy moda na emalię przeminie będzie łatwiej o nowe vintagowe zdobycze.

A tymczasem zapraszam na sorbet z ostatnimi truskawkami tego lata

podany na tacy:)









piątek, 6 czerwca 2014

delicate energy



piątkowe pinky energy

a w planie bezowe obłoczki:)

dobrego weekendu!!!