czwartek, 1 maja 2014

welcome to the Month of May

Maj konwaliami przywitał.
Białe dzwoneczki - na szczęście - dał.
Zapachem otulił każdy kąt.
A potem nagle, bez uprzedzenia, po prostu sobie
 zwiądł.






To prawda. Maj przywitał mnie konwaliami:) 
O ile we Francji 1 maja jest świętem Konwalii, o tyle mój maj (w osobie sąsiada), 
jak co roku przyniósł mi bukiecik białych dzwoneczków.
Tak się złożyło, że w tym roku akurat na 1 maja zdążył:)
Uwielbiam ten sąsiada pachnący zwyczaj!
Bo kto by nie chciał konwalii
- na szczęście:)

- pachnących szczęściem majówek:)