sobota, 26 lipca 2014

blueberry ice cream

Na łikendowe orzeźwienie
domowe lody dla ochłody
z borówek
przepis sprawdzony
od Mimi

polecać nie trzeba:):):)









18 komentarzy:

  1. Fantastyczne :) i bardzo apetyczne, przemawiające do zmysłów zdjęcia :)

    słonecznego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają cudownie apetycznie- pełnia letniego orzeźwienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak smakują! Przepis idealny i bardzo prosty, jak ja to lubię:):):)

      Usuń
  3. mmm pychota :))) ślicznie się prezentują! Tak..Mimi polecać wcale nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. połowy już nie ma:):)
      walczyłam, by do jutra dotrwały:):):)

      Usuń
  4. To wygląda bardzo smakowicie :)
    Pozdrawiam :)

    Zapraszam http://makeperfectgarden.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ muszą smakować...

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smakują, smakują:):)

      zrób koniecznie!!!

      Usuń
  6. Dzięki za super pomysł na lody!!! Wygladają mega!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lecę do kuchni, bo właśnie mam borówki, ale super..Dzięki.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) koniecznie daj znać, jak ci posmakowały;)

      pozdrawiam

      Usuń
  8. Uwielbiam Twoje zdjęcia I bloga. Choć ostatnio nie miałam czasu i straszliwie zaniedbałam wizyty dziś postanowiłam nadrobić zaległości. Urzeka mnie elegancka prostota Twoich zdjęć, a smaczki takie jak haftowana serwetka powoduje przypływ wspomnień z dzieciństwa u Babuni. Kolekcjonuję takie przedmioty z przeszłości serwety, kuchenne makatki, kalki z narysowanymi wzorami do wykonania, stare szpuli kolorowych nici, guziki, wieszaki na ubrania starannie zaprojektowane i ozdobione cudnym liternictwem, pieczołowicie układam je wszystkie w pudle ze skarbami i od czasu do czasu przeglądam. Dziękuję za to, że pojawiłaś się w moim świecie i dzięki temu miałam możliwość poznania Ciebie choćby tylko wirtualnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawko!

      Takiego "Dzień Dobry" dawno nie miałam!!!
      Dziękuję za tyle ciepłych słów i cieszę się, że poprzez tak drobne detale mogłaś powrócić wspomnieniami do czasów z dzieciństwa:):):) Miałam nosa dopisując w tytule bloga-enjoy the little things- bo tak sobie myślę, że w prostocie i małych rzeczach jest wielkie bogactwo:):):) A co do Twoich skarbów ukrytych w pudełku, proszę, daj im szansę, by mogły zachwycić i nas czytelników Twojego bloga:) Też uwielbiam zbierać przedmioty nie-dzisiejsze dlatego z miłą chęcią obejrzę Twoje skarby tylko wyciągnij je z pudła:):)
      A jak będziesz kiedyś w Lublinie, to daj znać, spotkamy się wtedy już niewirtualnie:):)

      Usuń
  9. O rany! Znów mi tak miło :-)))
    Pięknie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To my dziękujemy Tobie za ten prosty i przepyszny przepis:):):)

      Usuń