piątek, 26 kwietnia 2013

"tam, gdzie pachną stokrotki"

Jak byłam mała, to właśnie  ze stokrotek najbardziej lubiłam robić bukieciki. 
Były też i wianki plecione. Małe, skromne, piękne. 
Do dzisiaj, gdy widzę na straganie babcie z gotowymi bukiecikami stokrotek, wracam myślami do dziecięcych czasów. 
Ten niepozorny kwiat pełen szczerości uczuć, niewinności i wierności zagościł pod moim dachem. 
W dwóch kolorach: bladoróżowym i różowym. 
Prawie, jak za dawnych lat, tylko w doniczce:)

Słonecznego dnia! po stokroć:)