środa, 6 listopada 2013

onion cup


Vintage treasures wciąż mnie pasjonują
odkurzone, odświeżone dostają swoją drugą, może trzecią, szansę 
choć w metryce na zawsze wyryte - ze skazą -
tym bardziej pożądane
tak, jak jesień- już nie taka młoda ale nadal piękna!



KUBEK gorącej zupy cebulowej 
rozgrzewający 
nawet najbardziej zimny, pochmurny
coraz krótszy jesienny dzień
jest jego idealnym dopełnieniem
 no bo, co innego można w nim podać?:)




6 komentarzy:

  1. mmmmm o tak:) jesienią zjadłabym taką zupkę... i jeszcze w tym kubku! no marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudny! Ja uwielbiam cebulową zupę... Szczególnie w jesienne wieczory, jest rozgrzewająca i sycąca:) Jak zawsze piękne zdjęcia u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a ja uwielbiam zupę krem z dyni z ostrą nutą curry:) ale cebulowej nie mówię nie, po prostu zajmuje drugie miejsce w plebiscycie jesiennych zup:)

      pozdrawiam

      Usuń
  3. Kubek jest odlotowy! Ja bym wsrod tych drzew chetnie takiej zupki sprobowala :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! to byłoby idealne miejsce:)

      pozdrawiam

      Usuń