poniedziałek, 11 listopada 2013

living colour

W poszukiwaniu żywego, intensywnego, barwnego
koloru w roli głównej
mocnego, zdecydowanego
na przekór pastelom-
choć skradły moje serce
na przekór jesieni/zimie-
choć i w nich odnajduję piękne barwy
ale dla równowagi- tej kolorystycznej-
potrzeba wprowadzenia żywych barw 
była konieczna
ponurość dni, brak słońca, chłód i deszcz
nie sprzyjają pozytywnemu usposobieniu
mam nadzieję, że go odnajdę w 

-
co tu będzie?
garść kolorowych inspiracji
jakie chętnie widziałabym u siebie:)
--------------
Oto dzisiejsze typy
bardzo żółte i z pomysłem!
ale najbardziej najbardziej najbardziej
skradło moje serce ostatnie zdjęcie!!!
na pewno schowam go do szufladki z marzeniami
by się upewnić, może za jakieś 10, 20, 30 lat... czy warto było wzdychać:)
bo dzisiaj bardzo!!!




  małe żółte dynie na sznurkach
- to takie proste:)

 gazetnik z odzysku:)


 rewelacyjne wykorzystanie grabi!

patchworkowa sofa!!!! 
z kolorowych łatek od różnych materiałów
idealnie połączona, jak bliźniacze siostry:)
jest tak piękna, że musi być wygodna:) 
siadam!

---------------------------------
odklejone/przyklejone

 1234;




2 komentarze:

  1. Żółte wiaderko i sofa - efekt WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo energetyzujacy koor :) A pikowana sofka z pewnoscia jest wygodna widac to na oko ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń