piątek, 13 września 2013

minty, grey and blue


ciepła jesień w kolorze miętowy melanż
-trudny do uchwycenia na zdjęciu!!!
przyszła odrobinę wcześniej
a to za sprawą  Aguśki z niebieskiej chaty


W jej kapciuszki zapatrzyłam się na tyle długo, by w końcu skusić się i złożyć pierwsze zamówienie
(obiecałam sobie, że następną jesień będę wygrzewać w bardziej energetycznym kolorze :) )
Kapciuchy są przeurocze!!! 
no i mają kokardki:) a ja lubię takie dodatki:) 
ale -prócz walorów dekoracyjnych- wstążki  pozwalają lepiej dopasować kapciuchy do stopy, bo można je ściągnąć. To ważne, gdyż nie zawsze można uszyć (w tym wypadku wyszydełkować ) w idealnym rozmiarze 
(wiem coś o tym bo przy zamawianiu materiałowych balerinek dostałam za duże o 2 cm!!!)
ale tutaj nie było żadnego problemu, leżą modelowo:) 


dodatkowo dostałam drugą parę kwiecistych wstążek 
na wypadek, gdyby groszki miały się znudzić!
czy to w ogóle możliwe?:)

- ciepłego łikendu!-


7 komentarzy:

  1. Śliczne są! Ta kokardka dodaje im uroku, pamiętam jak moja babcia robiła takie kapcie.
    Nigdy ich nie lubiłam :P. Na takie jednak bym się skusiła, pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG jakie one sa superowe! Te kokardki groszkowe pasuja idealnie, lece na podany blog :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie one śliczne są!!!!!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super!
    zapisuje sobie Twój bloga! ;) jesli można..

    OdpowiedzUsuń