czwartek, 20 czerwca 2013

czerwony sezon


Tak krótko jest z nami, że nigdy nie będzie dosyć!!!

Zrobiłam lody 
Kompot 
Nalewkę
I jeszcze zamroziłam 
Będzie konfitura
Drożdżówki
 pierogi z truskawkami
a po pierogach, czerwony sezon się skończy
i znowu za nimi zatęsknię
jak co roku
o Tej porze.

a Dzisiaj na specjalne życzenie pogody
serwuję lody
-z przepisu Mimi :)




dwa lody na stole

 duety

kapturek w truskawki i kawałek obrusa

ostatnia truskawka i kompot

pokrywka w kratkę i fartuszek w truskawki

6 komentarzy:

  1. Za lodami to ja nie przepadam, ale te pożeram oczami (może dlatego, że truskawkowe). U mnie już czereśniowo, znaczy... lato posuwa się do przodu...
    Talerzyki piękne!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle razy obiecywałam sobie, że zrobię te lody i w końcu chyba trzeba, bo truskawek zabraknie :)
    ściskam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Sezon trwa, ja sie truskawkami objadam, ten przepis Mimi rowniez chce wykorzystac :)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię, lubię takie połączenia. A truskaweczki najsłodsze, wiadomo, pod koniec sezonu:)

    OdpowiedzUsuń