piątek, 5 października 2012

w kolorze żóltym

Lu You:
 
„Herbata najlepszej jakości musi być pomarszczona jak tatarskie skórzane buty, musi być zwinięta jak włosie ogromnego byka, musi się rozwijać jak mgła nad wąwozem, musi pobłyskiwać niczym powierzchnia jeziora pod dotknięciem zefiru i musi być wilgotna i delikatna jak ziemia świeżo obmyta deszczem.”
 
 
 
W kwestii wyższości herbaty nad kawą lub odwrotnie:
Od wypicia  herbaty może mnie jedynie oderwać zapach świeżo zmielonej kawy. A i tak tylko na chwilę, bo zaraz wracam po zielony napar. Kawę piję zawsze po południu, herbatę przez cały dzień. Może dlatego, że w moim domu, to herbata grała pierwsze skrzypce. Kawę polubiłam znacznie później.. A jak wybrać najlepszą herbatę? Może jak cytowany już wyżej Lu You "Jakość herbaty to decyzja, którą podejmują usta."  Jeśli tak, to wybieram herbatę zieloną:)
         
 




A tę cudną (i jeszcze jedną) szufeleczkę upolowałam u Martusi:) zakochanej w lnie do szaleństwa! Dzięki za Niedzielę i za klamerki:)  Ja uciekam pod kołdrę.  Rozłożyła mnie złota polska na łopatki! Ale i tak jest piękna:)



Pozdrawiam z żółtym w tle

10 komentarzy:

  1. wspaniała herbatka i cudowne jesienno-żółte zdjęcia:)))
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. odkąd odkryłam mieszanki polubiłam zieloną herbatę:) tak, jest samkowita!

      Usuń
  3. Jakie cudowne, vintYŻowe zdjęcia :):) Łopatka boska!
    Trzymaj się cieplutko i nie daj sie chorobie!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście poważnie się nie zrobiło i już dochodzę do norrrmalności:) miodowo czosnkowo żółtkowa kuracja podziałała!!!!!

      :)

      Usuń
  4. Też uwielbiam zieloną herbatę (bo kawy nie pijam wcale i coś musi mnie czasem postawić na nogi).
    Ostatnie zdjęcie - magiczne :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja kawę i herbatę uwielbiam, tylko mi nie wolno za dużo kawy pić i dlatego jestem na herbacianej diecie:)

      Usuń
  5. Zielona z pigwą czy z pomarańczą? - moje 2 ulubione
    Ja trochę inaczej, bo rano kawa a później przez cały dzień zielona:) Świetne zdjęcia, łopatka wygląda naprawdę rasowo:)
    Nie żałuj sobie czosnku i miodu i do poniedziałku po choróbsku nie będzie śladu.
    Trzymaj się cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz z pomarańczą, choć ostatnio kupiłam sobie taką mieszankę zielonej herbaty z płatkami słonecznika i róży, liści malin i owoców truskawki. PYCHA!!!!

      chyba przepowiedziałaś! myślę, ze już jutro będę mogła wyjść na dwór:)

      pozdrawiam

      Usuń