sobota, 27 października 2012

bardziej błękit

Patrząc na to, co za oknem, nie mogę uwierzyć, że jeszcze tydzień temu mieliśmy nad lubelszczyzną takie niebo!  Dzisiaj pozostaje mi tylko włączyć piosenkę Golden Life- nic mi dzisiaj nie potrzeba oprócz błękitnego nieba. Na osłodę i z nadzieją, że jeszcze takie będzie :)

Błękitne filiżanki wraz z błękitem nieba, to kolejna propozycja na kolorowanie jesieni, bo niebieskiego u mnie, jak na lekarstwo :)

Trzymajmy się ciepło! I koniecznie z niebieskim nad głowami:)

4 komentarze:

  1. U mnie właśnie post o tym tytule: oprócz błękitnego nieba... i też niebo :))
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Za moim oknem też zima, a jeszcze wczoraj było tak jesiennie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjecie z filizankami swietne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne Twoje niebieskości:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń