czwartek, 17 lutego 2011

Historia starej lampy...

..Stała w kącie, niepotrzebna, bo abażur potłukł się i czekała na to, by któregoś dnia trafić na śmietnisko. Na szczęście, nigdy tam nie trafiła tylko prosto w progi mojego domu:)



Poprzedni właściciel wolał kupić nową lampę niż dokupić do niej nowy abażur, a ja przeciwnie:)
Stara lampa, w nowym miejscu i z nowym nakryciem głowy



Gdy ta lampa wprowadziła się do mnie do domu, od razu pomyślałam o pewnej pięknej rameczce na 3 fotografie, którą Ushii sprzedawała tutaj i pomyśleć, że mogła być moja. Chyba by do siebie pasowały:)



Zabawne, jak wiele przedmiotów ma podobne historie i jak zupełnie niespodziewanie stajemy się nowymi właścicielami dla starych rzeczy.
Wspaniałe połączenie!

16 komentarzy:

  1. Mam bardzo podobną lampę po Babci. Tylko nogę ma w kolorze butelkowej zieleni. Piękny klosz jej znalazłaś... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna lampka, stare rzeczy mają w sobie ten zaklęty czas, którego w kupionych przedmiotach niestety brakuje...
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nakrycie głowy bardzo gustowne (;
    Lampa powróciła do dawnej świetności!
    Pozdrawiam ciepło.
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  4. Lampa cudowna. Wygląda rewelacyjnie. Czy mogłabyś zdradzić gdzie zakupiłaś klosz?? Dostała od teściowej starą lampę, którą otrzymali w prezencie ślubnym. Podobnie jak Twoja straciła klosz i miała wylądować w koszu. Ale uratowałam ją, choć teraz biedna stoi w kącie pracowni:(
    Twoja wygląda rewelacyjnie i miejsce super.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamietam tekie lampy z dziecinstwa, chyba moja sasiadka ma jeszcze taka.

    Ilez te stare przedmioty przygarniane przez nas moglyby opowiedziec fantastycznych historii...
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna lampa! Ja także jestem zwolenniczką takich staroci z duszą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawie wyglada, mysle ze jakby nie bylo klosza to tez mozna by polaczyc ja z czyms innym jakies wieko albo co w tym stylu,no i teraz zyje na nowo :) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Destiny ikt-

    Myślę, ze z zakupem takiego abażuru nie powinnaś mieć problemu, w sklepie z oświetleniem trzeba szukać, ja właśnie tam znalazłam u siebie w Lublinie:)


    Cieszę się, że klosz znalazł spodobanie także u Was :)
    Pozdrawiam Was Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka lampa przypomina mi dzieciństwo ale niestety moja nie przetrwała kilku przeprowadzek a Twoja , jak widzę , dostała nowe życie :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Całe szczęście, ze uratowałaś ja przed śmietnikowym losem i się nią pięknie zajęłaś :)

    Wiesz co, nie jestem pewna, ale gdzieś takie ramki mi jeszcze niedawno mignęły - jeśli chcesz to przy okazji sprawdzę, czy mnie się nie przywidziało (tak koło 1 marca) :)

    buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To bardzo poproszę o sprawdzenie tej rameczki, tak przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  12. http://allegro.pl/ramka-retro-na-3-zdjecia-foto-i1476250152.html :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowna ta lampa :) wygląda prześlicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. mam taka sama lampę, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem w szoku, że poprzedni właściciel jej nie chciał. Jest prześliczna! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam identyczną lampę, w życiu nie przyszłoby mi na myśl, żeby ją wyrzucić...Kiedy stłukł się oryginalny klosz...po prostu kupiłam nowy...:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń