czwartek, 26 listopada 2009

Pachnący podarek

Kto twierdzi, że Mikołaj przychodzi 6 grudnia, ten kłamie:)

Otrzymałam dzisiaj- drogą pocztową- malutki, niewinnie wyglądający pakunek.
Nadawca wiele mi mówił, ale ja nic nie zamawiałam u tej osóbki!
Zdziwienie mieszało się z podekscytowaniem! Od razu otworzyłam ;)

A tam.....


Cudownie udekorowany, niesamowicie pachnący korzennymi przyprawami, pierniczek!!!
Nie wiem, jak Ty to Kochana zrobiłaś, ale wczoraj właśnie pisałam na jednym z blogów, że marzą mi się saszetki korzenne!
Co tam saszetki, Takiego pierniczka w życiu nie zrobiłam i w życiu nie dostałam!

Jak Mikołaj wygląda wszyscy wiedzą, mój jest wyjątkowy i nosi magiczne imię-Ushii ;)
Dziękuję ślicznie za ten niepodziewany podarek!
Tak niewiele potrzeba , by radość była Wielka;)

Otrzymałam także śliczną kartkę, ręcznie robioną z pięknymi rymowanymi życzeniami.
Ach, popatrzcie sami...Życzenia chowam dla siebie;)


Dziękuję Mikołajko!

Buziaki;)

P.S. Jeszcze nie ochłonęłam po niespodziance od Elle, a tu Ushii ruszyła z atakiem;):)

8 komentarzy:

  1. O ja cie!!! jakie cudo :))) I to misterne cudo jest prawdziwym pierniczkiem??? aż trudno uwierzyć!!
    Szczęściara z Ciebie :)
    Pozdrawiam :)

    a ta nasza Ushii to jest kochana osóbka :) i jaka zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, do Mnie zawitał ten sam Mikołaj ! Pokażę go 6 grudnia na blogu ! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Elle

    najprawdziwszy pierniczek:)

    MariaPar

    nie wytrzymałbym do 6 grudnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm.. aż tutaj pachnie :)no takie prezenty to się z miłą chęcią dostaje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozazdrościć prezencików ... jak pachnie :) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  6. On nie jest jadalny!!! Więc to taki pierniczek ozdóbka - pachnie, ale zjeść się nie da :)

    Cieszę się, że Ci się podoba iże dotarł cało :)
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny prezent i miła niespodzianka.
    Idę sobie powzdychać do pierniczka i wyobrazić sobie jego zapach...

    OdpowiedzUsuń