poniedziałek, 27 lipca 2009

Przepytywanki



Kochana Karolka z peggykombinera, która od wczoraj jest posiadaczką swojego blog'a, przywołała mnie do tablicy.
Karolka! Są wakacje, a ja jestem nieprzygotowana:) W związku z czym, poniższe słowa mogą nieco odbiegać od rzeczywistej rzeczywistości;)

4 miejsca, w których mieszkałam:

New York
Evesham
-
Lublin

4 miejsca, do których lubię wracać:

są w moich myślach;)

4 ulubione potrawy:

oczywiście kurczak, pod każdą postacią;)

zupa krem z borowików

sernik na zimno

lody miętowe

4 potrawy, których nie znoszę:

kapuśniak

wątróbka

naleśniki z serem

makowiec

4 pasje:

lawenda

lawenda

lawenda

i.........nie napiszę, że lawenda;)

4 miejsca, które bym zwiedziła gdybym miała taką okazję :

PROWANSJA
-właściwie to nie wiem, czemu tam jeszcze nie zawitałam? Jeśli ktoś planuje podróż w tamte strony, to chętnie wskoczę do jego walizki:) Nie ważę dużo;):)

4 rzeczy, które bym chciała zrobić, przeżyć:

są do realizacji, jak Bóg pozwoli:)

4 miejsca pracy:

poza domem;)

4 seriale, programy, które lubię:

Gotowe na wszystko

Fakty

4 ulubione filmy:

Śniadanie u Tiffany'ego

Rejs

Okno na podwórze

Duma i uprzedzenie

4 osoby, które zapraszam do zabawy:

Szanuję całą blogową rodzinkę ale nikogo dalej nie typuję do spowiedzi;)
Zrobiłam to tylko na życzenie Karoli;)

6 komentarzy:

  1. nieprzygotowanie nieprzygotowaniem, ale poszło znakomicie :)

    zdjęcie lawendy powalające :)
    cuuuuuddddooooooo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale niestety nie moje, znalezione w internecie;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaa... - widzę , ze i Ciebie
    "złapano"... ;p heh

    Też zostałem "wywołany do tablicy"
    (ale nie "wpadłem" tu by ściągać ;D , o nie!).

    Ze względu na swoje "lavendowe uwielbienie" ;)
    powinnaś odwiedzić okolice Antibes - tam za
    wzgórzami - są ogromne jej plantacje.
    Ale uwierz mi - przy upalnych dniach-
    w odkrytym aucie - nie da się tamtędy
    przejechać... ;/
    Wszystko, co jest w nadmiarze - bywa
    ...męczące.
    Wygląda faktycznie - pięknie -
    ale ten zapach...
    Mieszkałem tam wiele lat - stad takie
    "ostrzeżenia" ;).

    Pozdrawiam!;)
    -Marius

    OdpowiedzUsuń
  4. Marius

    nie zniechęciłeś mnie wcale a wcale;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Well I do too love lavender...the smell..the colour...and even better if you can make nice things of it! Here it is hard to find cologne de lavande or eau de lavande... well I wish you good luck! from C

    OdpowiedzUsuń
  6. Prowansja jest cudna powalająca, niestety byłam tam "przelotem" chwila tu chwila tam ..:( ale zamierzam powrócić w tamte strony....
    A Twoja lawenda "teleportuje" mnie w te piękne miejsca:)
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń