niedziela, 3 maja 2009

Z majówką w tle

no i się doczekaliśmy...Za oknem zielono, na prawdę zielono! Słońce już nie tak nieśmiało, jak jeszcze przed miesiącem, a wręcz nachalnie naznacza swoją obecność na naszych twarzach. I ten poranny "budzik" w wykonaniu ptaków, które na chwilę zatrzymały się w oddalonym nieopodal lasku, jakże miły dla uszu. A to dopiero początek, wszak wiosna dopiero zapukała do naszych drzwi, a my zaprosiliśmy ją w nasze skromne progi...Wykorzystajmy ten czas na podglądaniu przyrody z bliska. Ławka w parku, pniaczek po ściętym drzewie, drewniana kładka na brzegu jeziora niech będą przystankiem naszej wędrówki...


















Maj jest przepięknym miesiącem nie tylko ze względu na przyrodę, to także święto Maryjne zwane majówką. Jeśli będziesz na szlaku wiejskiej dróżki i zobaczysz grupkę stojących przy figurce osób, śmiało dołącz do nich, ku chwale i radości Maryi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz