sobota, 16 maja 2009

Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle...


*zdjęcie pochodzi z internetu i nie jest moją własnością



















Pomimo nie najlepszej pogody na zewnątrz, wyruszam w nieznane. Zobaczymy co przyniosą kolejno przebyte kilometry. Nie wyznaczam żadnych punktów na mapie. To moje oczy wybiorą miejsce spoczynku. Być może spotka mnie coś zaskakująco miłego...Nie wiem...Chcę spędzić ten czas bez planowania. Tylko ja i nieznane...

A Dla Was Dużo Słońca nie tylko na niebie.


I mały upominek muzyczny



2 komentarze:

  1. gratulacje,super blog,jestem pod wrażeniem.pozdrawiam :)Alicja

    OdpowiedzUsuń